Krzyże żeliwne na polskich cmentarzach

Ryc. 1. Lipnica Murowana.
Krzyż żeliwny.
Fot. A.Garbacz-Klempka

Bogactwo kultury ma swój początek w różnorodności. Różnorodność naszego dziedzictwa podkreślają stare cmentarze malowniczo i harmonijnie wpisane w krajobraz. Wyznaczają przestrzeń pamięci o tych, którzy odeszli. Nowy wymiar osiągnął kult zmarłych z końcem wieku XVIII. Bogatsze znaczenie zyskały pomniki nagrobne, a i całe założenia cmentarne przyjęły nową symbolikę ogrodu, raju dla zmarłych. Zachwycały teraz swoim pięknem, układem kompozycyjnym, dziełami architektury i rzeźby, a także wyszukaną roślinnością. Odbijały kierunki artystyczne i style danej epoki. Na wsiach i w małych miasteczkach ostały się do dziś stare cmentarze parafialne, położone w cieniu kościółków lub poza obszarem miejscowości, wrośnięte w pejzaż. Na nich dawne nagrobki, będące, jak pisał biskup Ignacy Krasicki, najtrwalszymi, a zarazem najoczywistszymi pomnikami dziejów krajowych. Najważniejszy w sztuce cmentarnej jest krzyż, stanowiący najczęstszy dominujący akcent kompozycji. Wśród krzyży nagrobnych znajdujemy krzyże: drewniane, kamienne, żeliwne.

Ryc. 2 Kocmyrzów.
Krzyże żeliwne na cmentarzu wojskowym
nr 391 z I wojny światowej.
Fot. A. Garbacz-Klempka

Szczególną wymowę niosą z sobą krzyże odlane z żeliwa, będące trwałym świadectwem przeszłości. Podkreślają wewnętrzne zróżnicowanie i bogactwo wyrażonych treści. Krzyże żeliwne, pojawiają się licznie na cmentarzach w XIX wieku wraz z ideą równości wobec śmierci i prawem zmarłego do własnego nagrobka. Wyznaczają nowe pojęcie własnej tożsamości i chęci upamiętnienia dla potomnych. Zaznaczają łączność rodzinną, narodową i wyznaniową. Obecne na nich inskrypcje, emblematy, symbole, spełniają rolę nie tylko w identyfikacji zmarłego, lecz również zaznaczają granicę między życiem i śmiercią. Przez swoje formy podkreślają odrębność artystyczną i regionalną (ryc. 1-2). Niektóre oryginalne, inne powielające znane wzory lub wręcz produkowane masowo, wszystkie zaznaczają symbolicznie przestrzeń cmentarza jako świętą. Wykorzystują żeliwo jako tani, a równocześnie stosunkowo trwały materiał, który w XIX wieku związany był z dynamicznym rozwojem techniki i przemysłu. Sama nazwa żeliwo stosowana jest dopiero od XVIII wieku. Wcześniej żeliwo nazywano żelazem lanym. Sztukę wytwarzania odlewów żeliwnych znali już starożytni. Pierwszą historyczną wzmiankę na ten temat odnajdujemy w Historii Naturalnej Pliniusza Starszego z 77 r. n.e. W ciągu wieków z żeliwa odlewano kule armatnie, lufy armat, rury kanalizacyjne oraz pomniki, płyty ozdobne, elementy architektury, aż wreszcie odlewy przemysłowe. Odlewy z żeliwa znalazły też swoje miejsce w sztuce cmentarnej.

Ryc. 3. Kraków, Cmentarz Rakowick.
Złamany krzyż żeliwny. Fot. R. Sularz

Krzyże odlane z żeliwa są pełne lub ażurowe, proste lub bogato dekorowane maswerkami, rozetami lub ornamentami roślinnymi. Wymowę krzyża jako symbolu śmierci, ale także symbolu zbawienia i życia podkreślają wizerunki Chrystusa, Matki Boskiej i aniołów. Od XIX wieku, kiedy ziemie polskie gęsto skrapiała krew powstańców i bohaterów walk o niepodległość, cmentarze wzbogaciły się o bardzo ważny wątek patriotyczny. Szczególnie tragicznie wzbogaciła się nasza przestrzeń o cmentarze wojskowe z czasów I wojny światowej.

Ryc. 4. Błonie. Krzyże żeliwne
na cmentarzuwojskowym nr 198
z I wojny światowej,
architekt H. Schulz.
Fot. A. Garbacz-Klempka

Losy walk z lat 1914-1915 upamiętnione są dziś przez charakterystyczne założenia cmentarne kierowane przez IX Wydział Grobów Wojennych, utworzony przy Austro-Węgierskim Ministerstwie Wojny. Nekropolie te, których założono ok. 400, w swojej kompozycji i realizacji, reprezentowały różne prądy i tendencje artystyczne panujące wówczas w Europie. Stały się wielkim przedsięwzięciem urbanistycznym, ale i społecznym, a zarazem hołdem, jaki składała bohaterom upadająca monarchia, nie czyniąc podziału względem wyznania, narodowości i przynależności do sprzymierzonej czy wrogiej armii. W ten sposób owe żołnierskie mogiły, a na nich specjalnie zaprojektowane żeliwne krzyże kilku typów (ryc. 3-4) nawiązujących m.in. do odznaczeń wojskowych, wpisane harmonijnie w krajobraz wzgórz, pól i lasów zyskały szczególny wymiar ponadczasowy. Stały się symbolem duchowego pojednania, nie dostrzegającego granic, przekonań i różnic religijnych. Stworzyły duchową przestrzeń, łączącą żywych z tymi, którzy oddali swe życie na polu bitwy. Żeliwne krzyże na cmentarzach są dziś wyrazem szacunku i wdzięczności wszystkim poległym żołnierzom Wielkiej Wojny, która na terenie Galicji Zachodniej zebrała srogie żniwo. Dzięki badaniom historycznym odkryto ich odrębność historyczno-artystyczną i doceniono walory w kontekście sztuki europejskiej.

Ryc. 5. Bartne. Krzyż żeliwny.
Fot. A.Garbacz-Klempka

Krzyże żeliwne jak inne zabytki powinny być objęte specjalnym programem ochrony. Oprócz zniszczeń powstałych na skutek uszkodzeń mechanicznych poszczególnych elementów krzyży pojawia się także problem destrukcji związany z korozją. Wilgoć, pyły i chemiczne zanieczyszczenie powietrza przyspieszają tworzenie się rdzy. Nieodwracalne zniszczenia na skutek korozji najszybciej uwidaczniają się w przypadku drobnych form, ażurowych detali i ornamentów (ryc.5). Najtrudniejszym problemem jest więc zachowanie krzyży żeliwnych przed destrukcyjnym wpływem czasu, aby następne pokolenia także uznały ich piękno i siłę oddziaływania.

Aldona Garbacz-Klempka
Akademia Górniczo-Hutnicza w Krakowie Wydział Odlewnictwa,
Specjalność Odlewnictwo Artystyczne i Precyzcyzyjne